eKsiazki.org Twoje centrum wiedzy o ePapierze i eBookach

Wywiad z eClicto

Wywiad z eClicto - zapraszamy do lektury! Ostatnimi czasy zastanawialiśmy się, co dzieje się w obozie Kolportera, producenta eClicto. Stoisko na 14. Targach Książki w Krakowie umieszczone poza terenem Salonu Nowych Mediów, brak informacji z firmy - to wszystko sprawiało, że można było myśleć, iż Kolporter marzy jedynie o tym, by jak najszybciej zapomnieć o swoim projekcie. Dlatego też zwróciliśmy się z odpowiednimi pytaniami do rzecznika prasowego eClicto, pana Macieja Topolskiego.

Wywiad
eKsiazki.org: Jak skomentują Państwo wejście na rynek Empiku? Czy w sytuacji, gdy Oyo będzie kosztował ok. 500-600 zł przewidują Państwo obniżenie ceny eClicto [wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że planowana jest promocja cenowa eClicto w czasie Targów - przyp. red.]?
Maciej Topolski: Konkurencja to cecha wolnego rynku - wdrażając projekt eClicto mieliśmy
świadomość, że prędzej czy później ktoś pójdzie w nasze ślady. Mamy nadzieję, że przyczyni się to do rozwoju rynku e-booków. Cenę Oyo znamy na razie tylko z zapowiedzi. Gdy ten czytnik pojawi się na rynku, będziemy elastycznie reagować. Podczas Targów Książki w Krakowie (rozpoczną się w czwartek 4 listopada, a zakończą w niedzielę, 7 listopada) oferujemy eClicto w wyjątkowej cenie 399 zł, na stoisku numer B 57.

eK.org: Co z zapowiadanym drugim modelem eCzytnika, który miał mieć większy ekran? Kiedy możemy się spodziewać jego premiery?
MT: Pracujemy nad nim, właśnie przechodzi fazę testów laboratoryjnych. Nasza konkurencja nie ujawnia swoich szczegółowych planów, dotyczących terminów rynkowego debiutu nowych urządzeń - dlatego i my nie będziemy ich ujawniać.

eK.org: Użytkownicy naszego forum narzekają na kiepski support ze strony Państwa firmy - dlaczego tak się dzieje?
MT: Od momentu startu projektu udostępniliśmy 2 aktualizacje oprogramowania dla czytnika, zawierające m.in. funkcje: automatycznego otwierania ostatnio czytanej ksiązki, możliwość zmiany czcionki w e-bookach w formacie ePub i tworzenia własnych folderów. Dodatkowo udostępniliśmy dwie aktualizacje dla menadżera eClicto, umożliwiające znacznie szybsze pobieranie książek i ich wyszukiwanie, czy wywoływanie notatek z menu podręcznego - lista tych zmian jest bardzo długa. Naszym zdaniem to niemało, choć rozumiemy, że część użytkowników liczyła na więcej. Prosimy o cierpliwość - pracujemy intensywnie nad rozwojem całego systemu.

eK.org: Czy Kolporter wykazuje jeszcze chęć walki na polskim rynku? Państwa nieobecność w strefie Salonu Nowych Mediów na 14. Targach Książki w Krakowie, gdy wystawiać się będzie Wasz największy konkurent na polskim rynku, może tak zostać odebrana.
MT: Jak co roku uczestniczymy w targach w Krakowie. Rzeczywiście, nasze stoisko nie jest zlokalizowane w Salonie Nowych Mediów. Naszym zdaniem lokalizacja na stoisku numer B 57 jest atrakcyjna -zarówno z punktu widzenia wydawców jak i zwiedzających. eClicto jest stałym uczestnikiem polskiego rynku i nic w tym zakresie się nie zmienia.

eK.org: Jak Państwo podsumowaliby własne osiągnięcia na polskim rynku eKsiążek? Czy uważają Państwo, że popełnili jakieś błędy, coś można było zrobić lepiej albo nie robić wcale?
MT: Jesteśmy jednym ze światowych prekursorów, jako jedni z pierwszych stworzyliśmy kompletny system dystrybucji e-publikacji. Zbudowaliśmy nową markę, wprowadziliśmy na rynek pierwszy czytnik z polskim oprogramowaniem, który bardzo długo był najtańszym tego typu urządzeniem w Polsce. Oczywiście popełnialiśmy też błędy. Dlatego m.in. rozważamy zmianę systemu DRM. Z perspektywy roku doświadczeń możemy też powiedzieć, że zbyt optymistycznie oceniliśmy gotowość wydawców do wejścia w nowy kanał dystrybucji.

eK.org: Jak przez ten czas (od grudnia 2009, czyli od momentu startu projektu eClicto) wg Państwa zmienił się rynek?
MT: Rewolucyjną zmianą jest wprowadzenie na rynek iPada i zmiana postrzegania tabletów jako masowego narzędzia komunikacji. Na pojawienie się iPada zareagowali najwięksi dystrybutorzy e-booków i e-prasy. Rynek sprzedaży treści w wersji elektronicznej rozwija się błyskawicznie - dowodem na to jest choćby fakt, że brytyjski TIMES ogłosił, że płatny dostęp do jego stron internetowych ma już ponad 200 tys. osób. Stąd konieczna jest m.in. stała obserwacja rynku, reagowanie na zmiany w technologii i zmieniające się oczekiwania uczestników rynku.

eK.org: Czy forma sprzedaży eCzytnika na raty sprawdziła się i cieszy się dużym powodzeniem, czy też są to raczej marginalne przychody?
MT: Taki model sprzedaży traktujemy jako rozwiązanie wygodne dla pewnej grupy klientów, którzy je doceniają i są zainteresowani taką formą płatności. Szczegółowych danych o sprzedaży nie podajemy - zgodnie z rynkowymi standardami.

eK.org: Jak sprawdziła się Państwa współpraca z Saturnem?
MT: Jesteśmy zadowoleni z jej efektów. Decydując się na tę współpracę szczególnie zależało nam na tym, by, jak najwięcej osób mogło z bliska zobaczyć czytnik eClicto i poznać zalety technologii e-ink. Szczegóły naszej współpracy z Saturnem są objęte tajemnicą handlową.

eK.org: Jakie są plany Kolportera na przyszłość w zakresie rynku eBooków oraz eCzytników?
MT: Będziemy nadal rozwijać projekt eClicto - dziś poinformowaliśmy, że podczas Targów Książki w Krakowie zaprezentujemy wersję beta aplikacji eClicto na iPada. Przygotowujemy kolejne niespodzianki - szczegółów, ze względu na wspomnianą już wielokrotnie konkurencję, na razie nie możemy ujawnić.

Targowe niespodzianki
Pan Maciej Topolski zaznaczył, że eClicto nie lubi zdradzać swoich planów i przygotowywanych niespodzianek - jednak dwie z nich zostały już zapowiedziane. Jedną z nich jest obniżenie ceny eClicto do 399 zł (promocja będzie obowiązywać jedynie na 14. Targach Książki w Krakowie i będzie ważna do wyczerpania zapasów), drugą - uruchomienie aplikacji na iPada. Gdy pytaliśmy o Wasze reakcje na Facebooku, twierdziliście, że Was to nie rusza. Czy teraz coś się zmieniło? Czy sądzicie, że aplikacja eClicto na iPada odniesie sukces? Czy też będzie ona jednak pewnym rozczarowaniem, tak jak premiera Woblinka?

Szykują się poważne zmiany?
Jak możecie przeczytać w wywiadzie, eClicto rozważa zmianę systemu DRM. Jak podeszlibyście do oferty platformy wraz z urządzeniem, jeśli wspierałoby ono np. rozwiązanie DRM od Adobe? Czy wtedy sprzedawany w promocyjnej cenie 399 zł eClicto byłby dla Was bardziej atrakcyjnym zakupem?

Zapraszamy do komentowania artykułu i dyskusji na naszym forum!

Komentarze (0) Trackbacki (1)

Zostaw komentarz