eKsiazki.org Twoje centrum wiedzy o ePapierze i eBookach

31sie/10Wyłączony

Rynek eCzytników w Rosji

Rynek eCzytników w Rosji Ciągle skupiamy się na przedstawianiu wieści i statystyk z amerykańskiego rynku eCzytników, a przecież nie są to urządzenia, które możemy dostać tylko w USA. Compulenta.ru prezentuje ciekawy artykuł, w którym powołuje się na wyniki badań firmy J'son & Partners Consulting, która oszacowała wielkość rosyjskiego rynku eCzytników. Kto zatem jest najpopularniejszy wśród naszych wschodnich sąsiadów?

Rosja - bastion Pocketbooka
Jeśli myślicie, że Kindle cieszy się dużą popularnością w Rosji - to jesteście w błędzie. Rosjanie zdecydowanie bardziej wolą produkty swoich ukraińskich kolegów - Pocketbooka (40% rynku). Sporą popularnością cieszą się urządzenia Sony (29% rynku, a warto pamiętać, że te eCzytniki nie są tam oficjalnie sprzedawane), a także rebrandingi Lbooka (a więc Hanliny - 12% rynku). Dalsze miejsca zajęły: ORSiO (9%) oraz Explay (5%). Urządzenia innych producentów stanowią razem pozostałe 5% rynku.

Jeśli chodzi o liczby, to szacuje się, że w 2010 roku w Rosji zostanie sprzedanych około 440 tysięcy eCzytników. To sporo, zwłaszcza, że w poprzednich latach te liczby były znacznie mniejsze - w 2007 szacowało się je po prostu na tysiące, w 2008 było to już 60 tysięcy, by wzrosnąć do 250 tysięcy w 2009 roku.

eCzytniki w Rosji - wykres

Gdzie kupuje się eCzytniki?
Około połowy urządzeń Rosjanie kupili w małych sklepach online oraz sklepach stacjonarnych z elektroniką użytkową. To wszystko może również wskazywać, że w Rosji używa się raczej trochę starszej generacji urządzeń (np. Sony PRS-505, Hanlin v3), a nie najnowszych eCzytników - i stąd brak na liście Kindle czy nooka.

Czy Amazon podbije rosyjski rynek?
O ile jesteśmy pewni, że w przyszłych latach Pocketbook będzie się cieszył niesłabnącą popularnością, to ciekawi nas, czy Rosja pozostanie nadal mocnym bastionem Sony, czy też Amazon wraz z Barnes & Noble poważnie zaatakują ten niemały przecież rynek. Ich produkty mają niezwykle atrakcyjne ceny, co może skłonić Rosjan do wyboru właśnie tych urządzeń.

Problem z eKsiążkami - zupełnie jak w Polsce
Rosjanie mają podobny problem, co my - z dostępem do legalnej treści. Według badań, rosyjski rynek eBooków jest ciągle w powijakach. W 2005 roku był wart około 600 tysięcy $, by wzrosnąć do 900 tysięcy w roku 2008 i 1.5 miliona $ w roku ubiegłym. eKsiążki kosztują średnio 28 rubli (około 2.85 zł). W tym roku spodziewany jest wzrost wielkości rynku eBooków o około 30%.

Piraci - na ratunek
W związku z brakiem legalnych źródeł, Rosjanie zwracają się po pomoc do ciemnej strony Internetu. Rynek nielegalnych eBooków był w roku 2009 wyceniony na nie mniej niż 10 milionów $ (liczonych jako straty dla właścicieli praw autorskich), co oznacza, że był ponad sześciokrotnie większy od rynku legalnego. Badacze zauważają, że nielegalne źródła często oferują szerszy wybór treści, a także znacznie bardziej przyjazny dostęp dla użytkownika. Specjaliści z J'son & Partners Consulting zauważają, że właśnie dostęp do takich treści może być jednym z głównych przyczyn szybkiego rozwoju rynku eCzytników w Rosji, bo czytelnicy mają możliwość praktycznie nieograniczonego wyboru eKsiążek.

Zapraszamy do komentowania artykułu na naszym forum.

Zakres tematyczny: eCzytniki Komentarze wyłączone
Komentarze (0) Trackbacki (1)

Zostaw komentarz


Couldn't connect to server: Connection timed out (110)