eKsiazki.org Twoje centrum wiedzy o ePapierze i eBookach

28wrz/11Wyłączony

Rewolucji w Polsce nie będzie, czyli o nowym Kindle

Pomyliliśmy się, prorokując, że Kindle 4 na razie nie będzie - na dzisiejszej konferencji prasowej Jeff Bezos, szef Amazona, zaprezentował całą rodzinę nowych produktów - 7" tablet Kindle Fire oraz 3 wersje nowego Kindle 4 z 6" ekranem E-Ink Pearl. Na początku zachwycaliśmy się nowymi cenami, ale równie szybko zostaliśmy wyprowadzeni z błędu - 79$, 99$ i 149$ dotyczą wersji ze specjalnymi ofertami (reklamami), dostępnej jedynie w USA.

Klawiatura odpada, witamy ekran dotykowy
Powyższy nagłówek to idealne podsumowanie zmian, jakie czekają nas z nowymi produktami. W Kindle 4 Amazon zrezygnował z pełnej klawiatury, pozostawiając zaledwie kilka przycisków w najniższej wersji swojego nowego eCzytnika. Pozostałe dwie - Kindle 4 Touch i Kindle 4 Touch 3G obsługujemy już przy pomocy ekranu dotykowego. Śpieszymy zapewnić, że to technologia opierająca się o podczerwień, podobna do tej, którą zastosowali już wcześniej inni - Sony z PRS x50, Kobo z Kobo Touch i Barnes & Noble z nowym nookiem - dzięki temu nie musimy się martwić, że pogorszeniu ulegnie kontrast.

Nowe wersje Kindle posiadają dalej ekrany E-Ink Pearl - czyli mamy jeden powód do wymiany mniej.

Rewolucyjne ceny USA-only
Amazon zmienił taktykę. Z dotychczasowego modelu bez reklam i opcjonalnie z reklamami, przeszedł na model z reklamami i opcjonalną, droższą wersją bez nich. Nie ma się co dziwić - niższa kwota, którą widzimy na stronie, przyciąga uwagę. Niestety, wersje z reklamami są dostępne jedynie w USA - zatem w Polsce zapłacimy tyle samo. Wyjątkiem jest najsłabszy model Kindle 4, za który przyjdzie nam zapłacić jedynie 109$. Jeśli zatem nie poczekaliście na dzisiejszą konferencję - nie macie powodów do żalu.

Sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej w Ameryce, gdzie Amazon demonstruje coraz agresywniejszą politykę cenową. Jesteśmy ciekawi, jak nowe Kindle z SO, choć przecież wcale nie tańsze od swoich odpowiedników K3, wpłyną na popularność tej platformy. Czy Barnes & Noble i Kobo będą w stanie jakoś odpowiedzieć na dzisiejszą konferencję, czy też Amazon zgarnie jeszcze więcej uwagi i kolejne punkty procentowe zasięgu na rynku eCzytników? Sytuacja znowu robi się ciekawa.

Modele bardziej szczegółowo
Kindle 4 to podstawowa wersja, pozbawiona ekranu dotykowego, a także bez łączności 3G. Połączenie ze światem zapewnia nam WiFi, a do obsługi urządzenia wykorzystujemy przyciski pod ekranem. Tekst wprowadzamy za pomocą klawiatury ekranowej, którą obsługujemy kontrolerem umieszczonym na dole urządzenia.

Warto odnotować, że Kindle 4 ma o połowę mniej pamięci wewnętrznej, więc umieścimy na nim mniej plików. Dodatkowo bateria również uległa zmniejszeniu - jeśli wierzyć danym z Amazona - dokładnie o połowę w stosunku do innych wersji. Usunięto również syntezator mowy oraz odtwarzacz MP3, zatem nowego Kindle 4 do audiobooków nie wykorzystacie. Cena w wersji bez reklam to 109$.

Kindle 4 Touch to odpowiednik starego Kindle 3 WiFi (teraz nazywanego przez Amazon Kindle Keyboard), ale wyposażony w ekran dotykowy zamiast fizycznej klawiatury. Jest również dostępny model Kindle 4 Touch 3G, który z kolei jest odpowiednikiem starego Kindle 3 z 3G.

Oba modele są na razie niedostępne dla konsumentów spoza USA, ale mamy nadzieję, że szybko się to zmieni. W wersji bez reklam przyjdzie nam za nie zapłacić odpowiednio 139$ i 189$ - a więc dokładnie tyle samo, co za ich starszych braci z klawiaturą.

Ekspansja na Europę?
Wiele osób pomija fakt, iż nowe Kindle są wyposażone w kilka wersji językowych - oprócz angielskiej mamy niemiecką, francuską, hiszpańską, włoską oraz brazylijską odmianę portugalskiego. Jak wiemy, lokalny Kindle Store mają już Niemcy i Wielka Brytania, a w planach są na pewno wersje dla Francji oraz Hiszpanii. Skoro tak - to pewnie i Włosi mogą liczyć na to, że niedługo dostaną własny sklep Kindle.

Gazeta.pl Technologie spekuluje nawet, podpierając się słowami anonimowego pracownika EMPiKu, iż Amazon wejdzie do Polski w ciągu roku - a wtedy i nasz lokalny Kindle Store może stać się realnym. Jak wtedy będzie wyglądał rynek eBooków w Polsce - nie chcemy na razie spekulować, ale patrząc na debiuty na innych rynkach, Amazon zawsze zaczynał z wysokiego C i z bogatą ofertą.

Tani tablet z Androidem
Amazon Kindle Fire, bo tak nazywa się 7" tablet od Amazona, jest tanim rozwiązaniem dla tych, którzy szukali urządzenia multimedialnego. Dostępny na razie jedynie w Ameryce, kosztuje 199$, a użytkownicy już prześcigają się w spekulacjach, jak szybko zostanie "złamany" i będzie można na nim zainstalować czystego Androida. Samo urządzenie jest dość ubogie - nie znajdziemy w nim modułu komunikacji 3G, kamery czy mikrofonu, ale do konsumpcji multimediów oraz Internetu może być bardzo wygodny.

Zapraszamy do dyskusji o Kindle 4 na naszym forum. Jesteśmy ciekawi - zamawiacie nowy model, czy też czekacie na wersje z ekranami dotykowymi? A może wolicie stare, z klawiaturą?

Komentarze (0) Trackbacki (1)

Zostaw komentarz