Jak wygląda podział zysków z eKsiążek?
Serwis Forsal.pl prezentuje ciekawy artykuł o cenach eKsiążek. W skrócie wygląda to tak, że wydawcy chcą 80% z ceny każdego eBooka, zostawiając sklepom takim jak Nexto resztę. Ci ostatni oczywiście widzą to inaczej, a pośrednikiem między jednymi, a drugimi ma być Polska Izba Książki.
Microsoft współpracuje z Amazonem
Jak czytamy w oświadczeniu prasowym Microsoftu, obie firmy podpisały umowę patentową, na mocy której mają się wymieniać wypracowanymi rozwiązaniami, także tymi w zakresie eCzytnika Amazona - Kindle. W związku z umową, Amazon ma zapłacić nieujawnioną kwotę Microsoftowi.
⋙ Czytaj dalej...Blio – nowy format od starego wizjonera
Ray Kurzweil na nadchodzących targach CES w Las Vegas ma zaprezentować światu nowy format ebooków. Jeśli nie słyszeliście o tym amerykańskim wynalazcy i wizjonerze to pora nadrobić zaległości - to jeden z największych obecnie żyjących futurystów i myślicieli. I nie zmienia tego nawet fakt, że chce przywrócić do życia swojego zmarłego ojca gdy to tylko stanie się technologicznie możliwe.
Facet jest dość nietuzinkowy - w latach 70. i 80. zajmował się technologią OCR (aktualnie rządzą ruscy i ichni ABBY Finereader), TTS (Text-to-speech; tu rządzi polskie Expressivo), elektronicznymi instrumentami klawiszowymi, a w przerwach pisywał książki o tym jak to zbyt duża ilość tłuszczu w potrawach wpływa negatywnie na zdrowie Amerykanów (cholernie odkrywcze). Tak czy owak, Kurzweil ma z pewnością wiele zainteresowań i dysponuje nieprzeciętnym intelektem. Nie może zresztą być szarym zwykłym człowiekiem ktoś, kto w wieku 20 lat sprzedaje swoją firmę za 100 tys. USD (dzisiejsza równowartość to ok. pół miliona), a przez „Forbes” zostaje określony mianem „godnego następcy Thomasa Eddisona”. Kurzweil pracuje obecnie nad nową książką "How The Mind Works and How To Build One" (tytuł pozostawiamy bez komentarza), a zapewne w międzyczasie postanowił wymyślić sobie nowy format dla ebooków.
Cechą szczególną formatu Blio ma być „w pełni wierne odzwierciedlenie wyglądu papierowej książki”. W pierwszej chwili zapewne pomyślicie to samo co ja: przecież w papierowych książkach kolorów są aż dwa: czarny oraz biały. No może czasami trafi się obrazek w iluś-tam stopniowej skali szarości. I obecnie e-ink sobie jakoś z tym radzi. No dobrze, ale co z ilustrowanymi książkami? Jakieś bajki dla dzieci, magazyny, gazety, literatura fachowa itp.? Spróbujcie sobie na przykład wyobrazić lekarza czytającego „Poradnik małego chirurga”, w którym zawarto kilkadziesiąt ilustracji operacji trzustki. Być może ten sam doktor za rok albo dwa będzie Wam robił operację i ponieważ wtedy nie zobaczył dokładnie na czarno-białym ekranie, że tego miejsca akurat nie tniemy, to zrobi Wam krzywdę. Co innego gdyby miał do dyspozycji tekst z przejrzystą, kolorową ilustracją, prawda? Przykład oczywiście przesadny, niemniej jednak do tej pory nikomu nie udało się wynaleźć dobrego skalowalnego formatu do obrazów. Jak donosi Gizmodo, w projekcie uczestniczy również Nokia, dla której Blio ma stać się platformą do czytania na ich telefonach, co pozwoli im nadgonić iPhone'a, który jest bardzo popularny pośród miłośników mobilnego czytania. Aplikacja ma być darmowa, a skorzystać z niej będą mogli również użytkownicy PC-tów oraz Mac-ów. W czasie startu projekt będzie miał już milion ebooków, z czego większość to jednakowoż najprawdopodobniej darmowe pozycje spod licencji GPL. Wśród zapowiedzi pojawiły się jednak również takie tytuły jak „Zmierzch” S. Meyer. Kto wie, być może 60-letni wizjoner faktycznie wynalazł coś nowego - coś, co nie będzie tak oczywiste jak jego książka o tłustym jedzeniu Amerykanów? Przekonamy się już niedługo.
Tymczasem życzymy wszystkim naszym czytelnikom i bywalcom forum wszystkiego absolutnie Najlepszego w Nowym Roku. Hej, to już 2010! Niesamowite, przecież niedawno był 2000
Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.
Stephen Covey będzie sprzedawał eBooki w księgarni Kindle

Wspominaliśmy niedawno, że wydawnictwo Simon & Schuster będzie opóźniać wydanie eBooków. Wygląda na to, że taka sytuacja nie do końca odpowiada jednemu z ich najpopularniejszych autorów, Stephenowi Covey'owi.
Covey przeniósł prawa do wydawania elektronicznych wersji swoich książek od swojego papierowego wydawcy do RosettaBooks, które będą sprzedawane poprzez eKsięgarnię Kindle przez rok. Chodzi o dwa bestsellery: The 7 Habits of Highly Effective People (w Polsce wydane jako 7 nawyków skutecznego działania) oraz Principle-Centered Leadership (w Polsce jako Zasady skutecznego przywództwa). Pierwszy z nich tylko w tym roku sprzedał się w ponad 136 tysiącach kopii.
Stephen Covey dostanie od swojego nowego wydawcy aż 50% wpływów od Amazona. Dodajmy, że przeciętnie jest to 25%. Arthur Klebanoff, dyrektor wykonawczy RosettaBooks, powiedział: "Są supergwiazdy i właśnie one zasługują na więcej".
Warto śledzić tę sprawę nie tylko ze względu na reakcję poczytnego autora na posunięcia jego wydawcy papierowego. To część większej wojny pomiędzy agentami i pisarzami a wydawcami. Agenci twierdzą, że starsze umowy nie precyzują praw do wydań elektronicznych, a więc te należą do autorów; wydawnictwa uważają, że klauzule jak "w formie książki" czy zakazujące "konkurencyjnych wydań" zabraniają autorom publikacji eBooków poprzez innych wydaców.
Na koniec trzeba podkreślić jedną rzecz. O ile dobrze się dzieje, że autorzy reagują i chcą sprzedawać swoją treść wykorzystując do tego dostępne kanały dystrybucji, to decyzja o przekazaniu Amazonowi praw do wyłączności na wydawanie danej pozycji znacząco ogranicza możliwość jej pozyskania przez potencjalnych czytelników. Przez taką, a nie inną decyzję, książki Covey'a nie będą dostępne dla posiadaczy Sony Readerów czy nook'ów - a szkoda. Może w przyszłości autorzy zdecydują się na bardziej otwarte umowy, co powinno wpłynąć pozytywnie na ich zarobki.
Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.
Hiszpania obniża VAT na eBooki
VAT na eBooki jest jedną z ważnych składowych ich ceny. Niestety, nie jest on taki sam jak VAT na książki papierowe. Dlatego też Hiszpania zdecydowała się na obniżenie podatku VAT na eKsiążki z 16% (tyle wynosi normalna stawka VAT w Hiszpanii) do 4%, czyli dokładnie tyle samo, ile wynosi VAT na pKsiążki (jest to jednocześnie najniższa stawka VAT w Hiszpanii). Jak donosi gazeta El Pais, obniżenie podatku jest zgodne z prawem Unii Europejskiej.
Pani Angeles Gonzalez-Sinde, hiszpańska minister kultury, ogłosiła jednocześnie powstanie projektu Enclave, prowadzonego przez Biblioteca Digital Hispánica. Obecnie Enclave zawiera tylko dzieła z domeny publicznej, wkrótce ma jednak rozpocząć się sprzedaż dzieł komercyjnych. 90 wydawców zgodziło się na współpracę i zapowiadane jest pojawienie się 1300 książek (obecnie jest 629). Na luty zapowiadane jest również rozpoczęcie sprzedaży plików muzycznych (tak muzyki, jak i audioksiążek). Jeśli odwiedzający bibliotekę zdecyduje się na zakup, zostanie przekierowany na stronę wydawnictwa.
"Od początku swojego istnienia, Biblioteca Digital Hispánica była ważnym miejscem wystawowym dla rynku hiszpańskich wydawców, z odwiedzinami rosnącymi w imponującym tempie: w styczniu 2009 wyniosły one 270 tysięcy, w listopadzie było to już 1,3 miliona" - donosi raport ministerstwa.
Aby skomentować artykuł, wejdź na forum.