Jak wygląda podział zysków z eKsiążek?
Serwis Forsal.pl prezentuje ciekawy artykuł o cenach eKsiążek. W skrócie wygląda to tak, że wydawcy chcą 80% z ceny każdego eBooka, zostawiając sklepom takim jak Nexto resztę. Ci ostatni oczywiście widzą to inaczej, a pośrednikiem między jednymi, a drugimi ma być Polska Izba Książki.
Microsoft współpracuje z Amazonem
Jak czytamy w oświadczeniu prasowym Microsoftu, obie firmy podpisały umowę patentową, na mocy której mają się wymieniać wypracowanymi rozwiązaniami, także tymi w zakresie eCzytnika Amazona - Kindle. W związku z umową, Amazon ma zapłacić nieujawnioną kwotę Microsoftowi.
⋙ Czytaj dalej...Polskie treści w calibre
Użytkownikom calibre zapewne doskwiera brak polskich treści - program bowiem oferuje bogatą bibliotekę "przepisów", które umożliwiają pobieranie najnowszych informacji z Sieci i konwertowanie ich do postaci eKsiążek, jednak Polacy mieli dotąd możliwość korzystania tylko z Rzeczpospolitej OnLine. Razem z jednym z naszych moderatorów, t3dem, staramy się to zmienić.
Polscy wydawcy i eKsiążki
Minęło już sporo czasu od startu eClicto - pierwszego polskiego projektu, który oferował nam kompleksowe rozwiązanie - eCzytnik, a także eKsięgarnię oraz wsparcie techniczne. Już przed jego startem w Polsce istniało kilka eKsięgarni, takich jak Nexto lub Virtualo. Jak wyglądała sytuacja tego rynku wtedy i teraz?
⋙ Czytaj dalej...52 książki
Nie samymi eCzytnikami człowiek żyje - dlatego chcielibyśmy Was zaprosić do ciekawej akcji o nazwie 52 książki.
Wszystko zapoczątkował Julien, poddając pomysł przeczytania 52 książek w ciągu roku, czyli 1 książki w ciągu tygodnia. Pomysł przyjął się i w Polsce - powstała witryna 52ksiazki.pl.
⋙ Czytaj dalej...Blio – nowy format od starego wizjonera
Ray Kurzweil na nadchodzących targach CES w Las Vegas ma zaprezentować światu nowy format ebooków. Jeśli nie słyszeliście o tym amerykańskim wynalazcy i wizjonerze to pora nadrobić zaległości - to jeden z największych obecnie żyjących futurystów i myślicieli. I nie zmienia tego nawet fakt, że chce przywrócić do życia swojego zmarłego ojca gdy to tylko stanie się technologicznie możliwe.
Facet jest dość nietuzinkowy - w latach 70. i 80. zajmował się technologią OCR (aktualnie rządzą ruscy i ichni ABBY Finereader), TTS (Text-to-speech; tu rządzi polskie Expressivo), elektronicznymi instrumentami klawiszowymi, a w przerwach pisywał książki o tym jak to zbyt duża ilość tłuszczu w potrawach wpływa negatywnie na zdrowie Amerykanów (cholernie odkrywcze). Tak czy owak, Kurzweil ma z pewnością wiele zainteresowań i dysponuje nieprzeciętnym intelektem. Nie może zresztą być szarym zwykłym człowiekiem ktoś, kto w wieku 20 lat sprzedaje swoją firmę za 100 tys. USD (dzisiejsza równowartość to ok. pół miliona), a przez „Forbes” zostaje określony mianem „godnego następcy Thomasa Eddisona”. Kurzweil pracuje obecnie nad nową książką "How The Mind Works and How To Build One" (tytuł pozostawiamy bez komentarza), a zapewne w międzyczasie postanowił wymyślić sobie nowy format dla ebooków.
Cechą szczególną formatu Blio ma być „w pełni wierne odzwierciedlenie wyglądu papierowej książki”. W pierwszej chwili zapewne pomyślicie to samo co ja: przecież w papierowych książkach kolorów są aż dwa: czarny oraz biały. No może czasami trafi się obrazek w iluś-tam stopniowej skali szarości. I obecnie e-ink sobie jakoś z tym radzi. No dobrze, ale co z ilustrowanymi książkami? Jakieś bajki dla dzieci, magazyny, gazety, literatura fachowa itp.? Spróbujcie sobie na przykład wyobrazić lekarza czytającego „Poradnik małego chirurga”, w którym zawarto kilkadziesiąt ilustracji operacji trzustki. Być może ten sam doktor za rok albo dwa będzie Wam robił operację i ponieważ wtedy nie zobaczył dokładnie na czarno-białym ekranie, że tego miejsca akurat nie tniemy, to zrobi Wam krzywdę. Co innego gdyby miał do dyspozycji tekst z przejrzystą, kolorową ilustracją, prawda? Przykład oczywiście przesadny, niemniej jednak do tej pory nikomu nie udało się wynaleźć dobrego skalowalnego formatu do obrazów. Jak donosi Gizmodo, w projekcie uczestniczy również Nokia, dla której Blio ma stać się platformą do czytania na ich telefonach, co pozwoli im nadgonić iPhone'a, który jest bardzo popularny pośród miłośników mobilnego czytania. Aplikacja ma być darmowa, a skorzystać z niej będą mogli również użytkownicy PC-tów oraz Mac-ów. W czasie startu projekt będzie miał już milion ebooków, z czego większość to jednakowoż najprawdopodobniej darmowe pozycje spod licencji GPL. Wśród zapowiedzi pojawiły się jednak również takie tytuły jak „Zmierzch” S. Meyer. Kto wie, być może 60-letni wizjoner faktycznie wynalazł coś nowego - coś, co nie będzie tak oczywiste jak jego książka o tłustym jedzeniu Amerykanów? Przekonamy się już niedługo.
Tymczasem życzymy wszystkim naszym czytelnikom i bywalcom forum wszystkiego absolutnie Najlepszego w Nowym Roku. Hej, to już 2010! Niesamowite, przecież niedawno był 2000
Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.
calibre 7. programem OS roku 2009
Serwis nixCraft wybrał 10 najlepszych programów open source roku 2009. Na siódmym miejscu tego zestawienia znalazł się calibre - oprogramowanie, które pozwala nam na czytanie i zarządzanie naszą kolekcją eKsiążek.
Jedną z ważniejszych dla użytkowników funkcji calibre, oprócz zarządzania naszą eBlbioteką, jest jego możliwość konwersji pomiędzy formatami. Jak wiemy, eCzytniki nie zawsze obsługują te same typy plików co nasze komputery osobiste. calibre pozwala między innymi na konwersję dokumentów do formatu ePUB, który stał się standardem eCzytelniczym i obsługuje go większość eCzytników (oprócz Kindle'a, bo Amazon promuje swój format - MOBI - i jego odmiany (jak AZW)) - zatem calibre z pewnością jest bezcennym narzędziem dla wielu eCzytelników, posiadających takie urządzenia jak Sony PRS-505 czy eClicto.
System tagów dostępnych w programie pozwala nam na takie opisanie naszej kolekcji, iż znalezienie tych dokumentów, które interesują nas w danym momencie, nie powinno stanowić problemu.
Dla tych, którzy lubią być na bieżąco ze wszystkimi informacjami, calibre udostępnia opcję pozwalającą pobrać wiadomości z wybranego kanału RSS, a następnie skonwertować je do formy eBooka, który możemy przeczytać na eCzytniku, nie męcząc wzroku.
calibre jest dostępny na najpopularniejsze platformy: system Windows, Mac OS X, a także systemy z rodziny Linux. Zawiera polską wersję językową, zatem ci użytkownicy, którzy mają problemy z angielskim, nie muszą się bać, że nie poradzą sobie z programem (choć nie wszystko jest jeszcze przetłumaczone).
Zapraszamy do dyskusji na forum, jak również do obejrzenia filmiku prezentującego możliwości calibre: