eKsiazki.org Twoje centrum wiedzy o ePapierze i eBookach

31gru/09Off

Blio – nowy format od starego wizjonera

Ray Kurzweil na nadchodzących targach CES w Las Vegas ma zaprezentować światu nowy format ebooków. Jeśli nie słyszeliście o tym amerykańskim wynalazcy i wizjonerze to pora nadrobić zaległości - to jeden z największych obecnie żyjących futurystów i myślicieli. I nie zmienia tego nawet fakt, że chce przywrócić do życia swojego zmarłego ojca gdy to tylko stanie się technologicznie możliwe.

Facet jest dość nietuzinkowy - w latach 70. i 80. zajmował się technologią OCR (aktualnie rządzą ruscy i ichni ABBY Finereader), TTS (Text-to-speech; tu rządzi polskie Expressivo), elektronicznymi instrumentami klawiszowymi, a w przerwach pisywał książki o tym jak to zbyt duża ilość tłuszczu w potrawach wpływa negatywnie na zdrowie Amerykanów (cholernie odkrywcze). Tak czy owak, Kurzweil ma z pewnością wiele zainteresowań i dysponuje nieprzeciętnym intelektem. Nie może zresztą być szarym zwykłym człowiekiem  ktoś, kto w wieku 20 lat sprzedaje swoją firmę za 100 tys. USD (dzisiejsza równowartość to ok. pół miliona), a przez „Forbes” zostaje określony mianem „godnego następcy Thomasa Eddisona”. Kurzweil pracuje obecnie nad nową książką "How The Mind Works and How To Build One" (tytuł pozostawiamy bez komentarza), a zapewne w międzyczasie postanowił wymyślić sobie nowy format dla ebooków.

Cechą szczególną formatu Blio ma być „w pełni wierne odzwierciedlenie wyglądu papierowej książki”. W pierwszej chwili zapewne pomyślicie to samo co ja: przecież w papierowych książkach kolorów są dwa: czarny oraz biały. No może czasami trafi się obrazek w iluś-tam stopniowej skali szarości. I obecnie e-ink sobie jakoś z tym radzi. No dobrze, ale co z ilustrowanymi książkami? Jakieś bajki dla dzieci, magazyny, gazety, literatura fachowa itp.? Spróbujcie sobie na przykład wyobrazić lekarza czytającego „Poradnik małego chirurga”, w którym zawarto kilkadziesiąt ilustracji operacji trzustki. Być może ten sam doktor za rok albo dwa będzie Wam robił operację i ponieważ wtedy nie zobaczył dokładnie na czarno-białym ekranie, że tego miejsca akurat nie tniemy, to zrobi Wam krzywdę. Co innego gdyby miał do dyspozycji tekst z przejrzystą, kolorową ilustracją, prawda? Przykład oczywiście przesadny, niemniej jednak do tej pory nikomu nie udało się wynaleźć dobrego skalowalnego formatu do obrazów. Jak donosi Gizmodo, w projekcie uczestniczy również Nokia, dla której Blio ma stać się platformą do czytania na ich telefonach, co pozwoli im nadgonić iPhone'a, który jest bardzo popularny pośród miłośników mobilnego czytania. Aplikacja ma być darmowa, a skorzystać z niej będą mogli również użytkownicy PC-tów oraz Mac-ów. W czasie startu projekt będzie miał już milion ebooków, z czego większość to jednakowoż  najprawdopodobniej darmowe pozycje spod licencji GPL. Wśród zapowiedzi pojawiły się jednak również takie tytuły jak „Zmierzch” S. Meyer.  Kto wie, być może 60-letni wizjoner faktycznie wynalazł coś nowego - coś, co nie będzie tak oczywiste jak jego książka o tłustym jedzeniu Amerykanów? Przekonamy się już niedługo.

Tymczasem życzymy wszystkim naszym czytelnikom i bywalcom forum wszystkiego absolutnie Najlepszego w Nowym Roku. Hej, to już 2010! Niesamowite, przecież niedawno był 2000 ;)

Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.

Zakres tematyczny: Informacje
27gru/09Off

calibre 7. programem OS roku 2009

calibre - logo programu Serwis nixCraft wybrał 10 najlepszych programów open source roku 2009. Na siódmym miejscu tego zestawienia znalazł się calibre - oprogramowanie, które pozwala nam na czytanie i zarządzanie naszą kolekcją eKsiążek.

Jedną z ważniejszych dla użytkowników funkcji calibre, oprócz zarządzania naszą eBlbioteką, jest jego możliwość konwersji pomiędzy formatami. Jak wiemy, eCzytniki nie zawsze obsługują te same typy plików co nasze komputery osobiste. calibre pozwala między innymi na konwersję dokumentów do formatu ePUB, który stał się standardem eCzytelniczym i obsługuje go większość eCzytników (oprócz Kindle'a, bo Amazon promuje swój format - MOBI - i jego odmiany (jak AZW)) - zatem calibre z pewnością jest bezcennym narzędziem dla wielu eCzytelników, posiadających takie urządzenia jak Sony PRS-505 czy eClicto.

System tagów dostępnych w programie pozwala nam na takie opisanie naszej kolekcji, iż znalezienie tych dokumentów, które interesują nas w danym momencie, nie powinno stanowić problemu.

Dla tych, którzy lubią być na bieżąco ze wszystkimi informacjami, calibre udostępnia opcję pozwalającą pobrać wiadomości z wybranego kanału RSS, a następnie skonwertować je do formy eBooka, który możemy przeczytać na eCzytniku, nie męcząc wzroku.

calibre jest dostępny na najpopularniejsze platformy: system Windows, Mac OS X, a także systemy z rodziny Linux. Zawiera polską wersję językową, zatem ci użytkownicy, którzy mają problemy z angielskim, nie muszą się bać, że nie poradzą sobie z programem (choć nie wszystko jest jeszcze przetłumaczone).

Zapraszamy do dyskusji na forum, jak również do obejrzenia filmiku prezentującego możliwości calibre:

Zakres tematyczny: Oprogramowanie
25gru/09Off

DRM, Amazon i sprostowanie

Pisaliśmy wczoraj o tym, iż DRM w Amazon Kindle został złamany. W dyskusji na forum jeden z naszych użytkowników, rafal, zauważył, iż DRM został złamany przez kogo innego. Dziękujemy za czujność!

Należy się zatem wszystkim sprostowanie - faktycznie, po zapoznaniu się z dostępnymi w Sieci informacjami, wszystko wskazuje na to, iż to i♥cabbages złamał zabezpieczenia stosowane w programie Kindle for PC, dzięki czemu możliwe jest otwarcie zabezpieczonej DRMem książki, a następnie zapisanie jej już w niezabezpieczonej wersji w formacie MOBI.

Należy dodać, iż ten sam użytkownik jest odpowiedzialny za złamanie zabezpieczeń w DRM od Adobe, a także jej odmiany stosowanej przez Barnes & Noble.

Jeszcze raz przepraszamy za spowodowane zamieszanie, a także dziękujemy rafalowi za czujność! Równocześnie zapraszamy do dalszej dyskusji na forum.

Zakres tematyczny: Amazon Kindle, Barnes & Noble nook, DRM
24gru/09Off

DRM Amazona złamany

Amazon Kindle Izraelski hacker twierdzi, że złamał zabezpieczenia stosowane przez Amazona. Hack ma pozwalać na skopiowanie eKsiążek z Kindle'a (przechowywanych w formacie AZW) na dowolne inne urządzenie - już w formacie PDF. To efekt zgłoszenia hackera, znanego jako Labba, na konkurs umieszczony na izraelskim forum hackerskim hacking.org.

Amazon nie odpowiedział jeszcze na te informacje, ale można się spodziewać wydania przez firmę łaty do ich oprogramowania DRM.

Systemy DRM od dawna dzielą wszystkich zainteresowanych. Właściciele praw autorskich uważają DRM za niezwykle istotne narzędzie do ochrony ich praw, natomiast konsumenci zazwyczaj nienawidzą systemów DRM za ograniczanie tego, co mogą zrobić z zakupioną treścią. "DRM nie jest efektywnym sposobem blokowania kopiowania ani zwiększania sprzedaży. Nie ma na świecie klienta, który powiedziałby: 'Tym, czego potrzebuję, jest książka elektroniczna, która może mniej'" - powiedział BBC pisarz i edytor bloga Boing Boing, Cory Doctorow, podczas rozpoczęcia sprzedaży Kindle'a.

Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.

Zakres tematyczny: Amazon Kindle, DRM
23gru/09Off

Sony zdobywa kolejne gazety

Sony PRS-900 / Reader Daily Edition Wspominaliśmy niedawno o planowanej premierze Sony Reader Daily Edition (znanego także jako PRS 900). Sony aktywnie stara się pozyskiwać kolejne tytuły na ten eCzytnik.

Wygląda na to, że Sony jest zainteresowane poważną konkurencją z rywalami w kategorii dużych eCzytników - Amazonem i jego Kindle DX oraz iRexem z jego DR1000. Pierwszym krokiem było podpisanie umowy na wyłączność na New York Post. Później pojawiło się parę tytułów z grupy Dow Jones & Company, takich jak The Wall Street Journal czy MarketWatch. Tutaj Sony nie będzie miało wyłączności, natomiast specjalnie dla nich dostępny będzie The Wall Street Journal PLUS - cyfrowa wersja porannego dziennika, aktualizowana również po zamknięciu sesji, zawierająca podsumowanie dnia na giełdzie. Gazety będą dostarczane poprzez sieć bezprzewodową, a cena miesięcznej subskrypcji ma się wahać pomiędzy 9,99$ a 19,99$.

To jednak nie koniec. Właściciele Readera Daily Edition będą mieć możliwość przeczytania następujących tytułów: Barron’s, The Boston Globe, The Dallas Morning News, International Herald Tribune, The New York Times, The Providence Journal, The Washington Times, The Baltimore Sun, The New York Observer, The Denver Post, The Salt Lake Tribune, San Jose Mercury News, Christian Science Monitor, The Columbus Dispatch, Reason, New York Review of Books (aczkolwiek żaden z nich nie będzie ograniczony jedynie do Reader Daily Edition). Jednocześnie firma zapowiedziała, że z czasem zostanie dodanych jeszcze więcej opcji.

Osoby, które zamówiły PRS 900 w przedsprzedaży, mogą się cieszyć - Sony właśnie rozpoczyna ich wysyłkę. Niestety, osoby, które zamówią eCzytnik teraz, nie powinny spodziewać się go przed styczniem.

Zapraszamy do komentowania tego wpisu na naszym forum.

Zakres tematyczny: Sony PRS
21gru/09Off

Barnes & Noble da 100$ tym, do których nook nie dotrze na Święta

"Zainteresowanie nookiem przerosło oczekiwania" - twierdzi Barnes & Noble. Jednocześnie wszyscy, którzy zamówili nooka w przedsprzedaży i mieli otrzymać go przed Świętami, ale go nie dostaną, będą mieć bonusowo 100$ do wykorzystania w Barnes & Noble.

Dodatkowo, Barnes & Noble wyśle specjalny certyfikat, potwierdzający, iż zamówiliśmy naszego nooka, tylko nie dotarł on na czas - co powinno być istotnym dla tych, którzy chcieli ofiarować eCzytnik Barnes & Noble jako prezent pod choinkę.

Analizując wielkość rekompensaty należy pamiętać, iż sam nook kosztuje 259$, zatem stanowi to ponad 1/3 ceny eCzytnika.

Zapraszamy do dyskusji na naszym forum, a poniżej prezentujemy pełną informację od B&N:
Informacja od Barnes & Noble

Zakres tematyczny: Barnes & Noble nook
19gru/09Off

Jak polscy wydawcy popularyzują książki?

Wydawnictwo Random House uruchomiło niedawno nową aplikację na Facebooka, popularny amerykański serwis społecznościowy. Użytkownicy mają w niej możliwość czytania darmowych fragmentów powieści, a także dzielenia się z innymi wypisami. Wszystko po to, by jeszcze lepiej dotrzeć do klienta. Zastanówmy się, jak ta sytuacja wygląda w naszym kraju.

Zaczynamy od strony internetowej - tę posiada już praktycznie każde szanujące się wydawnictwo. Znajdziemy na niej informacje o nowych premierach, zapowiedzi. Często towarzyszy temu sklep internetowy, w którym możemy zamówić książki. Możemy się również zapisać do newslettera, by otrzymywać regularne informacje o nowościach prosto na naszą skrzynkę e-mailową. Czasami na stronach mamy możliwość znalezienia darmowych fragmentów książek, czasem pojedynczych opowiadań.

Mamy również przedstawicieli naszych wydawnictw w serwisach społecznościowych. Fabryka słów ma swoje konta na naszej-klasie, Facebooku czy YouTube. Również i Harlequin uruchomił ostatnio swój profil na Facebooku i naszej-klasie. Księgarnie także chętnie korzystają z takich form promocji - przykładem może być Gandalf.

Często organizowane są konkursy, w których możemy wygrać darmowe egzemplarze książek. Zazwyczaj polegają one na odpowiedzi na proste pytanie związane z daną pozycją i poleganie na szczęściu w losowaniu. Dla czytelników to zysk (w końcu dostają książkę za darmo), dla wydawców - promocja i zwiększenie zainteresowania wydawanymi przez siebie książkami (zwłaszcza organizowanie konkursów w serwisach partnerskich w tym pomaga).

Niektórzy promują się również w serwisach mikroblogowych, takich jak Twitter czy Blip. Pozwala to na szybką komunikację z czytelnikami, jak i możliwość dotarcia do tych, którzy jeszcze o danym wydawnictwie nie słyszeli. Tą drogą organizowane są również konkursy.

A Wy jakie możliwości promowania książek w Sieci widzicie? Co jeszcze wydawcy powinni zrobić? A może ich działania są już wystarczające i w zasadzie nic nie należy zmieniać? Zapraszamy do dyskusji na naszym forum.

Zakres tematyczny: eKsięgarnie
Easy AdSense by Unreal